niedziela, 16 października 2011

Angielskie róże

Poniższa kartka powstała w związku z wyzwaniem Week #83 - 'Fall Flowers' ogłoszonym przez The Shabby Tea Room.

Inspirację stanowiło fantastyczne zdjęcie. Dodatkowy wymóg - dużo kwiatów, najlepiej samodzielnie zrobionych.
Oto moja interpretacja:


Kwiatki częściowo gotowe, częściowo moje. Angielskie róże, wycięte w kremowym filcu oraz bordowym papierze, zwijałam sama ;)



___________________
Materiałoznawstwo ;)
Do wykonania tej kartki użyłam:
papieru z Galerii Papieru - Cudowne Lata 7
papieru z UHK - Brown Sugar - Coffee Toffee
papieru ze scrappasji - Ślubna Tęcza 1
wykrojników Sizzix Movers & Shapers z Kreatywnego Zakątka, Die-namics pnącze ze Światu Pasji oraz oraz angielskie róże- Marianne Design ze Scrap Pasji

W dniu urodzin

Kartka na urodziny naszego (mojego i mężowego) przyjaciela.

Kartka stanowiła komplet z widocznym w tle fragmentem prezentu;)

Wykrojnika "angielskie róże" dość długo szukałam w naszych sklepach internetowych. W końcu udało się! W piątek odebrałam przesyłkę z upragnionymi różami - przydały się jak znalazł!


Kartkę zgłaszam na wyzwania:
cardabilities - według mapki - Sketch #41
CardPatterns - według mapki - Sketch 137


_____________________
Materiałoznawstwo ;)
Do wykonania tej kartki użyłam:
papieru z Galerii Papieru - Cudowne Lata 7
oraz wykrojników - Nellie Snellen - Multi Frame Dies Round z ArtPasji, pnącza Die-namics ze Światu Pasji oraz angielskie róże- Marianne Design ze Scrap Pasji

piątek, 14 października 2011

Kartka - zaproszenie

Strasznie jestem ostatnio zabiegana - trójka chorych dzieci i jeszcze chory mąż (!). Złośliwi twierdzą, że chory facet to prawdziwy dopust boży ;) ale tylko ci złośliwi ;)) W każdym razie pielęgniarsko-opiekuńcze zajęcia zdominowały ten tydzień. Mało czasu i siły na "artystyczne uniesienia"... Pokażę więc dzisiaj kartkę, przygotowaną z okazji urodzin mężczyzny, która była jednocześnie niespodziankowym zaproszeniem na kolację.

Tło embossowane w "męski" wzór.




____________________
Materiałoznawstwo ;)
Do wykonania kartki użyłam:
papieru chocomint z ILS
papieru wizytówkowego
wykrojników Die Namics ze Światu Pasji

poniedziałek, 10 października 2011

Pierwsza świąteczna...

Jest październik.
Zrobiłam pierwszą świąteczną kartkę.
Jeszcze rok temu o tym czasie nie myślałam o świętach...

Zdjęcia robione przed chwilą - w sztucznym świetle - po prostu dramat. W dodatku srebrny papier, embossing i wstążka zalotnie uśmiechały się do obiektywu. Cóż, to wyzwanie (o którym dokładniej piszę poniżej) znalazłam dziś po południu i po prostu nie mogłam się oprzeć ;)



Nie dawały mi spokoju te zdjęcia - poniższe z dzisiejszej, porannej "sesji" ;)

"Lodowe sopelki"...

oraz pierwsza (dosłownie!) gwiazdka.



Kartkę zgłaszam na wyzwanie Mojo Monday #209. Poniższy schemat odbiłam w pionie i poziomie.


_________________
Materiałoznawstwo ;)
Do wykonania tej kartki użyłam:
papieru wizytówkowego,
papieru z kolekcji Usłane Różami 05 z Galerii Papieru
ćwiek i tusz do embossingu pochodzą ze scrap.com.pl
puder do embossingu oraz wykrojniki z Kreatywnego Zakątka

sobota, 8 października 2011

W jesiennych kolorach

Jubileuszowa kartka w pięknych, ciepłych, jesiennych kolorach.



Do bukietu wkradł się plasterek jabłuszka...



Zgłaszam ją na wyzwanie w The Shabby Tea Room Week #82 - 'A Shabby Autumn'. Inspiracją było to nastrojowe zdjęcie:


__________________
Materiałoznawstwo ;)
Do wykonania tej kartki użyłam:
papieru z craftowni - honey
dużą ramkę wycięłam z papieru Coffee Toffee z UHK z kolekcji cynamonowej; wycinałam wykrojnikami Sizzix - Movers & Shapers z Kreatywnego Zakątka
mała ramka kupiona została w UHK
kwiatki, wstążki, ćwieki - z szuflady

wtorek, 4 października 2011

Chustecznik z błękitną wstążką

Tak, jak się spodziewałam, większość zdjęć z mojej pracowitej wrześniowo-październikowej nocy wyszła nieostra, u innych - dramatycznie nieprawdziwe kolory. Cóż, niech będzie to nauką, by jednak nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę...

Poniżej chustecznik w delikatnych odcieniach kremu, beżu, brązu i błękitu.


sobota, 1 października 2011

Szalony dzień

właśnie się kończy... Miałam dzisiaj prawdziwy maraton rękodzielniczych zajęć - dopadło mnie wszystko, co "mam w ofercie". Zrobiłam kartkę, zapakowałam prezent, "zdekupażowałam" dwa chusteczniki oraz piłkarskie pudełko na kibicowskie skarby, a na koniec przygotowałam dwa komplety biżuterii. A pomiędzy tym pakowałam walizkę na jutrzejszy weekendowy wyjazd. Weekend fajny - skończy się dopiero we wtorek ;)) Co w walizce mam - w zasadzie nie wiem. O tym czego nie mam, przekonam się już na miejscu.

Zdjęcia moich dzisiejszych "artystycznych dokonań" będę publikować po powrocie. Mam nadzieję, że uda mi się "wyłuskać" kilka dobrych (sztuczne światło!).

Zapraszam do odszukania i polubienia bligu na Facebooku ;) w październiku planuję dla "fejsbukowych" fanów niespodziankę!

Wybiła druga godzina. Czy warto się jeszcze kłaść??
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...