piątek, 12 sierpnia 2011

Do nieba, do piekła

Od czasu do czasu zdarza mi się pakować cudze prezenty. Staram się, aby "opakowanie" cieszyło i współgrało z zawartością.

Dla pana, który jest "born to fly", fragment nieba z krążącymi samolotami ;)



Proszę zwrócić uwagę na "waciane" obłoczki przebijające przez błękit organzowego nieba.

Drugi prezent wręczany był na wieczorze panieńskim. Frywolna zawartość podsunęła pomysł na opakowanie.



Trochę słodko, trochę pikantnie. Z przymrużeniem oka, jak to w kabarecie :) Pejczyk zrobiony własnoręcznie!

_________
Ten post opublikuje się sam (udało mi się rozgryźć możliwe opcje postów;) ), ja w tym czasie będę na krótkim urlopie odpoczywać i łapać inspiracje!

niedziela, 7 sierpnia 2011

W bieli

Gratulacyjny telegram z okazji ślubu, do wykonania którego zainspirowały mnie dwa wyzwania.
Pierwsze z nich to KARTKI#64 Sezon na biel ogłoszone przez Polki Scrapują. Jak podpowiada nazwa należało wykonać kartkę w kolorze białym. Kartkę z okazji ślubu lub jego rocznicy.
Drugie wyzwanie to Week #73 - 'Mix and Match' w The Shabby Tea Room. Tu wymogiem było użycie trzech wzorów. W moim przypadku wzory uzyskałam przez embossowanie białego papieru.



Bukiet kwiatów zawinęłam w papier (po poznańsku "w tytkę"), tak, jak robią to kwiaciarki na straganach. Brzegi kolejnych warstw/wzorów papieru podkreśliłam srebrzystym tuszem i podkleiłam taśmą dystansową, dzięki czemu kartka nabrała głębi.

czwartek, 4 sierpnia 2011

Taka jestem potargana ;)

Uważni czytelnicy zorientowali się na pewno, że Piotruś jest fantastycznym zuchem. Dobra wiadomość jest taka, że mam ich trochę więcej;) Zuszek, nie zuchów ;)
Poniżej przedstawiam Irenkę w nieco "potarganej" stylizacji. Czupryna w nieładzie, rozchłestana bluzka, "okular" do góry nogami, ogólne rozedrganie... i maksymalne zadowolenie z życia.
Od tych najmłodszych brzdąców można się wiele nauczyć - patrząc na to zdjęcie obiecuję sobie nie zwracać uwagi na drobiazgi, tylko "... mieć radosną minkę, łapać szczęście za ogon i dusić jak cytrynkę"! Czego i Wam, kibicującym moim pasjom, życzę!


Zdjęcie zgłaszam na okularowe wyzwanie w Art - Piaskownicy.

wtorek, 2 sierpnia 2011

Czy leci z nami pilot?

Któż z nas nie wzruszał się kiedyś przy słowach "... time to say goodbye..." śpiewanych przez Andreę Bocellego?
Ja dziś, trochę przewrotnie, bo z radością, zawołam "time to FLY... Goodbye!" Do urlopu zostało mi już tylko 10 dni! I odliczanie trwa!

Na wyzwanie KoloroTON#5 ogłoszone przez Art - Piaskownicę zgłaszam poniższą "lotniczą" kartkę.
Wyzwanie polega na wykonaniu pracy z użyciem dwóch kolorów bieli i granatu. Pierwsze skojarzenia szkolno-morskie rozpłynęły się, gdy w ręce wpadł mi arkusz die-cut z pięknym schematem starego samolotu. Dalsze skojarzenia nasunęły się same: powiewające chorągiewki, róża wiatrów, samolotowe śmigiełka mocowane śrubkami z mężowego komputera;) Dziękuję, kochanie!



"Śrubkowe" śmigiełka:



Schemat w stylu retro, róża wiatrów:

Bazę kartki stanowi fragment dżinsowej kamizelki mojej córki (z której już wyrosła, oczywiście!). Stebnowania na materiale sprowokowały mnie do wyjęcia maszyny i w ten sposób powstała pierwsza moja kartka z przeszyciami.

Kartkę dedykuję mojemu mężowi, który dzielnie znosi coraz to nowe pasje swojej żony ;) Jest pierwszym recenzentem, a jak pokazuje powyższy przykład, stanowi także dobre źródło doradztwa technicznego! A poza tym jest fanem lotnictwa cywilnego!
Kochanie, to jeszcze nie koniec...

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

W dniu ślubu...

czyli dalszy ciąg ślubnego cyklu ;)



Bazę stanowi papier z kolekcji Pastel-Old Time ze Scrap Pasji.



Tu podstawę stanowi papier Blue Sky LTD drobny z UHK.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...