niedziela, 25 stycznia 2015

Kogel-mogel

Kogel mogel to kultowy deser mojego dzieciństwa. 

Dziś, przez wzgląd na strach (także mój!) przed wszystkim (ptasią grypą, szaloną krową, itp.), prawie nie serwowany. 
Udało mi się jednak dostać prawdziwe jajka od prawdziwych kur arystokratek - zielononóżek kuropatwianych. 
No i się zdecydowałam kogel-mogel ukręcić :) 

Głowę suszyły mi o niego moje dzieci, które deser ten znały właściwie tylko z opowiadań.
Ich dziadek, a mój tata, przygotowywał go mnie i moim siostrom. 
Żółtka kręcone były ręcznie, a piana powstawała z pomocą trzepaczki. Trochę to trwało, wymagało zaangażowania. 
Lata osiemdziesiąte, które wspominam niezwykle nostalgicznie, to nie był czas dobrobytu i obfitości. 
Taki deser nie pojawiał się często. 
Jest to podwójnie miłe wspomnienie - wyjątkowego smakołyku i wyjątkowego taty.

Wracając do dzisiejszych czasów... Cóż, pianę i żółtka ubijałam mikserem - nie starczyło mi cierpliwości ;) 
Miło jednak było dać się wyrwać z niedzielnego błogostanu nicnierobienia - 
deser wyszedł pyszny, a dzięki wywołanym wspomnieniom...


Ciekawe, kto z Was ma podobne wspomnienia kulinarne?

Pozdrawiam serdecznie i życzę smacznego, może ktoś się zainspiruje i odważy. Warto :)







niedziela, 11 stycznia 2015

Lift dla maleństwa

Liftowanie to naprawdę fajna zabawa. 
Przynosi ciekawe efekty i może podpowiedzieć nowe możliwości. 
Dlatego w Pracowni Rękodzieła SZOK nasz cykl liftowy obfituje w prace znanych i uznanych scraperek. 
W styczniu wzięłyśmy na warsztat piękną kartkę Klaudii Kszp. 

Zanim pokażę Wam pierwowzór, smakowitą kartkę z tortem, zobaczcie moją wersję :)


 Zapraszam do zabawy w liftowanie z Pracownią Rękodzieła SZOK. 
Czeka tam na Was także kilka innych ciekawych wyzwań :)


Do wykonania tej kartki sięgnęłam po ulubione papiery i dodatki. 
Kolorystykę "narzuciła" piękna grafika z Lemoncraft. Pięknie skomponowała się z Primowym kwiatem i miętowymi wstawkami :)



Powyższa kartka jest liftem pięknej pracy styczniowego gościa Pracowni Rękodzieła SZOK - Klaudii Kszp.

Zobaczcie pierwowzór :) 




Przypomnę jeszcze o trwających aukcjach notesów i przepiśników przygotowanych w ramach akcji Scrapujemy z sercem dla WOŚP.
Wśród pięknych prac polskich scraperek, znajdziecie dwa moje dzieła - notes i przepiśnik. Zapraszam :)




środa, 7 stycznia 2015

Notes od serca

na scrapowych aukcjach WOŚP znajdziecie także 
przygotowany przeze mnie notes. 

Więcej na temat akcji i aukcji, na temat autorów, organizatorów oraz sponsorów przeczytacie
na blogu Scrapujemy z sercem dla WOŚP.
Zanim jednak ruszycie licytować prace moje i moich koleżanek, 
zerknijcie, co dla Was przygotowałam ;)



Bindowany notes formatu zeszytowego (A5) powstał z papierów Studia Tekturek
oraz dodatków ze sklepu scrapek.pl
Kartki notesu, okładki i sprężyny do zbindowania całości znajdziecie w  Studio75.




 Notes ma bardzo pozytywne przesłanie ;)

Ozdobiona jest też jego wewnętrzna strona.


Notes ten, podobnie jak przepiśnik, można mieć na własność, 
 Zapraszam ;)


Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w licytacjach ;)

niedziela, 4 stycznia 2015

Przepiśnik z sercem

Na szczególną okazję - 
licytację na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy 
- powstał poniższy przepiśnik.
Jest jeszcze notes, ale o tym trochę później :)

Akcja ta to wyjątkowa inicjatywa polskich scraperek - Scrapu Scrap dla Orkiestry.
Poczytać o niej można TU :)



Przepiśnik można mieć na własność, wystarczy licytować w specjalnej aukcji WOŚP ;)

Zerknijcie jednak najpierw na szczegóły :)


 Bindowany przepiśnik powstał z papierów Studia Tekturek oraz Studia75.



 Większość dodatków - wstążek, pomponików, koralików - pochodzi ze sklepu scrapek.pl

  Jego wnętrze to 100 stron w przepiśnikowym - deserowym i obiadowym - stylu prosto od Białych Kruczków.


 



Wiele osób - organizatorzy, sponsorzy, autorzy prac - mają swój udział w tej akcji. 
Przyłączcie się i Wy - licytujcie nie tylko ten, ale i pozostałe fantastyczne dzieła. 
Ze względu na cel tych aukcji skorzystamy wszyscy :)


Więcej na temat akcji i aukcji, na temat autorów, organizatorów oraz sponsorów przeczytacie
na blogu Scrapujemy z sercem dla WOŚP.





środa, 26 listopada 2014

Isia Misia

- Mamusiu, uszyłaś mi misia?
- Jakiego misia? Na kiedy?
- Na jutro.

No to uszyłam.




Inspiracja popłynęła z cudownych książek Tone Finnanger. Wiem, trudno dostrzec podobieństwo do wdzięcznych Tildowych lal o smukłych kończynach. Miś wywołał jednak prawdziwy zachwyt w oczach dzieci i spowodował lawinę zamówień. Ten jednorazowy wybryk szyciowy ma więc szansę zostać powtórzonym... It's sew time!

czwartek, 20 listopada 2014

Z kluczem

Dziś bilecik do prezentu lub do bukietu. Może też być karteczką w wersji mini :)
Przede wszystkim jest jednak inspiracją w kolejnym wyzwaniu Pracowni Rękodzieła SZOK - #13 "Z kluczem".




W Pracowni czekamy na Wasze prace na dowolną okazję, ale koniecznie z motywem klucza. Tym razem, nieco Andrzejkowo, inspiruje nas właśnie on. Pamiętam, ile frajdy było w odgadywaniu znaczeń przedziwnych woskowych kształtów przez klucz przelanych :)  Trochę szkoda, że powoli zamierają takie miłe zwyczaje...




niedziela, 9 listopada 2014

KIT!ujemy bez kitu :)

W ramach poszukiwania nowych atrakcji craftowych - szukania nieco innych form wyrazu oraz łapania inspiracji zapisałam się na październikową edycję KITowej wymiany. Strona, dokumentująca dokonania całej grupy - zestawy oraz gotowe projekty - jest jeszcze w przygotowaniu. Ja pokażę fragment sporej całości, czyli mój KIT i to, co z niego powstało :)


Moją parą wymiankową została Marta - dostałam pakę przydasiów, z których powstały poniższe kartki. Materiałów jeszcze trochę zostało, będą więc przewijać się i w kolejnych pracach. Marto, dziękuję! :)





Zawartość KITu (czyli tematycznego zestawu materiałów podstawowych oraz tzw. przydasiów) od Marty była imponująca. Makóweczka, która jako pierwsza wpadła mi w oko, musi jednak poczekać na swoje pięć minut :)

Mój KIT wyglądał tak - ciekawa jestem, co Marta z niego wyczaruje :)



 

 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...